Porady eksperta

Zaprawianie nasion

Już od samego początku rośliny zbożowe są atakowane przez liczne choroby. Na część z nich można zareagować po infekcji. W wielu wypadkach trzeba jednak zastosować metody prewencyjne. Zaprawianie nasion to najlepszy sposób ochrony przed chorobami przenoszonymi przez ziarno i glebę, zapewniającym zdrowy łan i wysoki plon.

Śnieć cuchnąca, karłowa i gładka

Najgroźniejszymi patogenami przenoszonymi przez glebę i ziarno są śnieci, wśród nich najbardziej rozpowszechniona jest śnieć cuchnąca. Obecnie pamięta o niej coraz mniejsza liczba producentów rolnych. Nie oznacza to jednak, że jesteśmy całkowicie wolni od patogenów powodujących tę chorobę. Jeszcze kilkanaście lat temu porażonych było co najmniej 2% plantacji zbóż w kraju. Od 2003 r. poziom ten spada i utrzymuje się poniżej 0,1%. Jest to wynikiem masowego stosowania zapraw nasiennych.

Choroba prowadzi do dużych strat gospodarczych. Śnieć powoduje nie tylko redukcję plonu, nawet o 70%, lecz także sprawia, że ziarno całkowicie traci wartość paszową i konsumpcyjną. Słynny śledziowy zapach to efekt obecności trójmetyloaminy, będącą mykotoksyną powodującą zatrucia pokarmowe, a nawet padnie zwierząt. Do chorób z tej grupy zaliczają się jeszcze śnieć karłowa i gładka. Pierwsza występuje w cieplejszym klimacie. W Polsce rozwój choroby jest ograniczony i zamyka się w rejonach południowo-wschodnich. Pojawianie się śnieci gładkiej w naszym kraju należy do wyjątków.

 

Mimo restrykcyjnej polityki utrzymującej w ryzach rozprzestrzenianie śnieci, nie można wykluczyć przypadków pojawienie się patogenu. Śnieci przenoszone są głównie na powierzchni ziarniaków. Zarodniki grzyba podczas omłotu osiadają na powierzchni zdrowych ziarniaków. Po wysiewie zainfekowanego materiału siewnego infekują kiełki lub tworzą zarodniki przetrwalnikowe. W zabezpieczaniu przed śnieciami ogromną rolę odgrywa dokładne pokrycie ziarniaków zaprawą. Dotyczy to szczególnie ziarniaków pszenicy z głęboką bruzdą nasienną. Wszystkie zarejestrowane w Polsce zaprawy chronią przed porażeniem przez śnieć cuchnącą. Mniejsza liczba zapraw chroni natomiast przed śniecią karłową, a ze względu na sporadyczne występowanie nie prowadzi się procesów rejestracyjnych w celu uzyskania zapisu etykietowego o skuteczności działania na śnieć gładką.

 

Choroby fuzaryjne

Do tej pory nie udało się opanować chorób fuzaryjnych w takim stopniu jak śnieci. Atakują one plantacje zbóż od samego początku uprawy aż do jej zakończenia. Infekcje we wczesnych fazach rozwojowych mogą być całkowicie zatrzymane przez zastosowanie odpowiedniej zaprawy. Natomiast w późniejszych fazach choroby powodowane przez grzyby fuzaryjne mogą zostać ograniczone dzięki doborowi skutecznych fungicydów nalistnych.

 

Krótko po wschodach zbóż na plantacji pojawia się zgorzel siewek. To kompleks chorób wywoływany przez różne czynniki chorobotwórcze. Główną rolę odgrywają tutaj patogeny z rodzajów fuzarium, pythium, a także patogeny z rodzaju rizoctonia. Rozwojowi choroby sprzyjają warunki stresowe rośliny. Brak równowagi składników, nieodpowiednie pH gleby zbyt gęsty siew w połączeniu z źródłem infekcji prowadzą do rozwoju choroby, która przed wschodami objawia się zamieraniem kiełków, a bezpośrednio po wschodach żółknięciem liści, pojawianiem brunatnych przewężeń w miejscu infekcji. W ostatnim etapie rozwoju choroby dochodzi do wypadania siewek.

 

W bardziej zaawansowanym stadium kompleks chorób fuzaryjnych uwidacznia się jako pleśń śniegowa., która szczególnie w latach obfitujących w opady śniegu prowadzi do sporych strat w zasiewach zbóż ozimych. Patogen infekuje rośliny już jesienią, osłabiając ich kondycję. W warunkach sprzyjających rozwojowi choroby, czyli gdy na niezamarzniętej glebie zalega warstwa śniegu odcinająca dopływ powietrza, dochodzi do epidemii. Infekujące grzyby potrafią rozwijać się już w temperaturach, niewiele przekraczających 0°C. Choroba pojawia się najczęściej na plantacjach wcześnie sianych z wybujałymi roślinami. Choroba jak większość fuzarioz występuje placowo, a straty w plonie są wprost proporcjonalne do ilości zaatakowanych roślin.

 

Głownie pyląca i zwarta

Kolejną grupą szkodliwych, przenoszonych przez ziarno grzybów są głownie. W przypadku głowni pylących patogen wnika do wnętrza ziarniaka. Do infekcji dochodzi w czasie kwitnienia a zainfekowany jest cały ziarniak z częścią zarodkową. Głownia pyląca atakuje zasiewy pszenicy i owsa, najczęściej jednak dochodzi do infekcji jęczmienia. Jeszcze przed kwitnieniem na polu pojawiają się kłosy, w których zamiast ziarna powstają brunatno czarne skupiska zarodników grzyba. W czasie kwitnienia zarodniki osypują się i przenoszą z wiatrem na kwitnące zdrowe kłosy, tworząc tym samym następne pokolenie patogenu. Z zainfekowanych ziarniaków powstaną rośliny, które w następnym roku zamiast kłosów wytworzą czarne skupiska zarodników.

 

Głownia redukuje liczbę kłosów, jednak jeżeli pogoda jest odpowiednia, to plon ogólny może zostać zrekompensowany pozostałymi kłosami. Należy pamiętać, że ziarno z pól porażonych głownią lub tych znajdujących się w ich sąsiedztwie nie powinno być wykorzystywane jako materiał siewny. Przerwania łańcucha rozwoju choroby można dokonać poprzez zaprawianie ziarna środkami o działaniu systemicznym. Substancja aktywna musi wniknąć do wnętrza ziarniaka, by tam zdegradować rozwijającego się patogenu. W ograniczaniu choroby ważne jest więc wnikliwe przeanalizowanie skuteczności i spektrum zwalczanych chorób przez zaprawę.

 

Choroby powodujące plamistości liści

Pasiastość liści jęczmienia objawia się jasnymi smugami, które z czasem brązowieją, a tkanka pomiędzy nerwami wykrusza się i liść wygląda jak poszarpany. Rośliny są osłabione i przy silnym ataku choroby nie wykłaszają się. Jeżeli dojdzie do wykłoszenia, kłosy są zdeformowane i nie wykształcają ziarniaków. Choroba przenosi się przez ziarno. Zarodniki grzyba z chorych roślin przenoszone są z wiatrem na kłosy, na których wrastają pod plewkę. W ograniczaniu choroby konieczne jest stosowanie zapraw o działaniu systemicznym.

 

Plamistość siatkowa liści jęczmienia

Ze względu na możliwość porażania chorobą we wszystkich fazach rozwojowych jęczmienia, chcąc ochronić rośliny przed plamistością siatkową, stosuje się fungicydy w formie nalistnej. Nie oznacza to, że zabieg zaprawiania ziarna nie ma sensu. Źródłem infekcji są głownie resztki pożniwne i wysiewane ziarno, stąd też zaprawianie materiału siewnego chroni rośliny jęczmienia przed pierwszymi infekcjami.

 

Zaprawy nasienne wykorzystywane do ograniczania infekcji patogenami przenoszonymi przez ziarno i glebę należą do różnych grup chemicznych. Najszerszą, wykorzystywaną w tym celu grupą substancji, są triazole. Fungicydy triazolowe działają na powierzchni ziarniaka i w jego wnętrzu, dlatego charakteryzują się szerokim spektrum zwalczanych chorób. Działają długotrwale, chroniąc przed infekcjami we wczesnych fazach rozwojowych oraz wykazują działanie pośrednie na rozwój chorób atakujących roślinę w bardziej zaawansowanych fazach rozwojowych.

Sprawdż zaprawy nasienne CIECH Sarzyna https://ciechagro.pl/pl/produkty/srodki-ochrony-roslin/zaprawy-nasienne 

wstecz

Potrzebujesz
porady specjalisty?

Skontaktuj się z nami

Tel. 515 078 882