Porady eksperta

Zwalczanie chwastów na wiosnę

Jednym z podstawowych elementów prawidłowej agrotechniki roślin uprawnych jest przeprowadzenie skutecznego zabiegu zwalczania chwastów. W praktyce mamy do wyboru zabieg herbicydowy jesienny i wiosenny – wybór terminu wynika z preferencji rolnika lub/i z przebiegu warunków pogodowych.
Jesienią 2015 roku panowały szczególnie niekorzystne warunki dla wysianych zbóż – brak opadów i przeciągająca się susza. W wyniku braku wilgoci wschody i rozwój zbóż ozimych był znacznie opóźniony. Rolnicy sami przesuwali termin siewu czekając na opady deszczu. Opóźnione siewu pszenicy ozimej wynikały również ze stanowiska w zmianowaniu, po burakach cukrowych lub kukurydzy, na ziarno. Na większości plantacji susza dokuczała nie tylko roślinom uprawnym, ale również chwastom – ich wschody były znacznie ograniczone lub ich nie było. Niekorzystne warunki wilgotnościowe gleby nie skłaniały do przedwschodowego zwalczania chwastów w zbożach. Z drugiej strony ten typ zabiegu nie cieszy się aktualnie dużą popularnością.
Po okresie braku opadów i suszy wystąpiły opady deszczu, które również uniemożliwiły wykonanie zabiegów zwalczania chwastów w optymalnych warunkach termicznych. W związku z nakładaniem się negatywnych czynników decyzja o wykonaniu zabiegu herbicydowego została znacznie przesunięta w czasie. Zabieg wykonywany był często późną jesienią na pograniczu dopuszczalnych temperatur stosowania środków, co za tym idzie ich skuteczność nie zawsze była satysfakcjonująca.
Drugą grupę stanowią plantacje zbóż ozimych, które były wysiane stosunkowo wcześnie, a zabieg herbicydowy był wykonany na przełomie września i października. W takiej sytuacji czas od momentu wykonania zabiegu do końca sezonu wegetacyjnego uległ wydłużeniu. Działanie substancji aktywnych stosowanych doglebowo zawartych w herbicydach wraz z upływem czasu słabnie, dlatego w sprzyjających warunkach cieplnych nowe chwasty mogą kiełkować i może pojawić się zachwaszczenie wtórne.
Wykonanie zabiegów herbicydowych w pszenicy ozimej na terenie Polski było bardzo rozciągnięte w czasie – od przełomu wrzesień/październik do pierwszej dekady grudnia. Rozwojowi chwastów sprzyjają również stosunkowo wysokie, jak na tę porę roku, temperatury. W lutym sięgające kilku stopni powyżej zera, przy jednoczesnym barku nocnych przymrozków. Wegetację wznowiła już np. bardzo uciążliwa miotła zbożowa, która w sprzyjających warunkach może kiełkować przez cały okres zimy, nawet pod śniegiem.
Przy aktualnych warunkach pogodowych i dużej presji chwastów wynikającej z krótkiej rotacji płodozmiany będziemy musieli rozważyć wykonanie wiosennego zabiegu korygującego lub założenia już jesienią wariantu dwu zabiegowego. Całkowita rezygnacja z zabiegu jesiennego jest bardzo ryzykowana, ponieważ przy przedłużającej się wegetacji jesiennej rozwój zbóż może być znacznie ograniczony w wyniku presji chwastów. Chwasty konkurują z rośliną o składniki pokarmowe, wodę oraz pogarszają zdrowotność łanu.
Niezależnie, czy zabieg herbicydowy wiosenny będzie miał na celu uzupełnienie jesiennego, czy też będzie to pierwsze zwalczanie chwastów, powinien być poparty lustracją polową. W pierwszej kolejności określamy jakie mamy chwasty na danej plantacji i w jakich są fazach rozwojowych, następnie dobieramy preparat i dawkę. W celu rozszerzenia spektrum zwalczanych chwastów (jednoliścienne i dwuliścienne) oraz zastosowaniu substancji aktywnych o różnych mechanizmach działania i wnikania do roślin warto rozważyć zastosowanie mieszaniny opryskowej lub produktu o więcej niż jednej substancji aktywnej. Ustalając dawki powinniśmy kierować się informacjami zawartymi na etykiecie stosowania, pamiętając jednocześnie, że wyższe z zalecanych dawek należy stosować, gdy chwasty są w wyższych fazach rozwojowych. Podejmując decyzję o doborze środków chwastobójczych powinniśmy kierować się również szybkością działania. Ma to bardzo ważne znaczenie, zwłaszcza w momencie intensywnego wzrosty w okresie wiosny – chwasty mocno konkurują z rośliną uprawną o składniki pokarmowe i przestrzeń oraz przez nadmierne zagęszczenie pogarszają warunki fitosanitarne łanu. W takiej sytuacji ważnym komponentem zabiegu będzie niewątpliwie jedna z substancji aktywnych opartych na regulatorach wzrostu.
W zależności od presji poszczególnych gatunków chwastów środki ochrony roślin mogą być stosowane pojedynczo lub w mieszaninach opryskowych. Skutecznym produktem do sporządzania mieszanin opryskowych jest Saroksypyr 250 EC/Aloksypyr 250 EC , który w połączeniu z innymi produktami z grupy pochodnych sulfonulomocznika, zwalcza większość uciążliwych chwastów dwuliściennych. Saroksypyr 250 EC/Aloksypyr 250 EC może być stosowany również sam w kierunku zwalczania przede wszystkim przytuli czepnej - w każdej fazie rozwojowej oraz m.in. gwiazdnicy pospolitej i rdestu powojowego. Innym środkiem, który sprawdza się idealnie jako komponent w wielu mieszaninach opryskowych jest Harpun 500 SC (substancja aktywna izoproturon). Stosowany wiosną substrat zwalczający miotłę zbożową i wspomagający ograniczenie presji wybranych chwastów dwuliściennych w mieszaninach opryskowych z preparatami z różnych grup chemicznych. Należy jednak pamiętać, że miotłę zbożową najskuteczniej zwalcza się we wczesnych fazach rozwojowych.
Produkty oparte o MCPA (Chwastox 750 SL, Chwastox Extra 300 SL) mają już szersze spektrum zwalczanych chwastów dwuliściennych. W związku z tym mogą być partnerem do sporządzania mieszanin opryskowych z innymi środkami z różnych grup chemicznych lub do stosowania oddzielnie.
W celu zwiększenia liczby gatunków zwalczanych chwastów dwuliściennych proponujemy połączenie w mieszaninie opryskowej Chwastox Turbo 340 SL (MCPA, dikamba) z Chwastox MP 600 SL (mekoprop – P) lub Chwastox Turbo 340 SL z Ambasador 75 WG (amidosulfuron) – mieszaniny te zwalczają większość uciążliwych chwastów dwuliściennych występujących w zbożach. W przypadku mniejszej presji chwastów można stosować je oddzielnie. Połącznie trzech substancji aktywnych dikamby, MCPA i mekoprop - P w Chwastox Trio 540 SL zapewnia szerokie spektrum zwalczanych chwastów dwuliściennych. Po zastosowaniu produktu zostaną zwalczone wszystkie uciążliwe chwasty zbóż ozimych – przytulia czepna, mak polny, chaber bławatek, rumian polny i maruna bezwonna. Uzyskanie wysokiej skuteczności możliwe jest przez zastosowanie dwóch dróg wnikania produktu do rośliny. MCPA i mekoprop – P pobierane są przez liście, natomiast dikamba zarówno przez liście jak i korzenie. Umożliwia to walkę z chwastami, które dopiero zaczynają wschodzić w okresie wiosennym i mają bardzo małą powierzchnie liści lub ich liście są osłonięte przez rosnący łan.
Zastosowanie produktów z grupy regulatorów wzrostu gwarantuje bardzo szybkie zahamowanie wzrostu i rozwoju chwastów. Efekt działania w optymalnych warunkach termicznych widoczny jest już następnego dnia. Chwasty szybko zamierają – przestają konkurować z rośliną uprawną.
wstecz

Potrzebujesz
porady specjalisty?

Skontaktuj się z nami

Tel. 515 078 882